Ślub i wesele Siwy Dym Rzeszów

Przygotowania i first look w domowym ogrodzie

To jest jeden z tych ślubów, że jesteś pewien że będzie dobry vibe. Ślub i Wesele w jednym miejscu. Przyjaciele i rodzina z różnych miejsc Polski, ponad to wielu z nich było pierwszy raz w okolicach Podkarpacia. Mam nadzieje wykorzystana Niedziela na wypad w Bieszczady!

Dzień zaczął się dość wcześnie, bo Salomon był tak zestresowany całym wydarzeniem, że pomylił godzinę na którą mam być. Co więcej byłam 2 godziny wcześniej, ale przynajmniej poznałam jego świadka Jacoba i mogłam się nastroić na cały dzień, więc zdecydowanie na plus.

Tymczasen Iza przygotowywała się u siebie w domu rodzinnym, gdzie przyjaciółki zadbały o każdy szczegół. Nawet ze świecami biegały jak zamek w kiecce się zaciął! Cud miód mieć takie dziewczyny koło siebie, seeerio zwłaszcza podczas nadchodzącego stresu.  

Zwróćcie uwagę też na te unikalne zaproszenia ślubne, które projektowała sama Panna Młoda! Uwielbiam kiedy młodzi mają taki artystyczny wkład w swoim ślubie! Sam Salomon fotografuje też więc para totalnie kreatywna! 

Outdoor wedding ceremony in Siwy Dym

This is one of those weddings, that you’re sure it will be good vibe. Wedding ceremony and party in one place. Friends and family from different places in Poland, moreover many of them first time in Subcarpathia area. Hope they use Sunday to see Bieszczady mountains!

Day started much early, because Salomon was so stressed that he ask me to come 2h early. That’s why I had an opportunity to meet his best man Jacob and moreover get the vibe for the rest of the day.

Meanwhile Iza prepared at her family home, where girlfriends took care about every little detail. They even run with candles when zipper stuck in the wedding dress! Such a blessing to have these girls around you, seeeriously during specially when stress is coming.

Take a minute to see also unique wedding invitations designed by Bride! I love when Wedding Couple has little more input in artistic way in their wedding! Salomon is also a photography freak so this is totally creative couple!

 

Ślub w wiacie Siwy Dym

Tak btw to jest drugi ślub w tym samym roku, w tym samym miejscu, aczkolwiek totalnie inny. Miesiąc różnicy, a cała sytuacja odnoście pandemii, ilości gości i obostrzeń totalnie się zmieniła. 
Ślub w wiacie taka heca! Iza i Salomon pobrali się w plenerze pod wiatą! Wow na prawdę pięknie ogarnięte wszystkie niedociągnięcia. Mianowicie w miejscu gdzie była ceremonia widokiem był plac budowy. Wyobraźcie sobie zdziwko Izy kiedy chwile przed ślubem to zobaczyła… ALE koniec końców zamaskowali to fantastycznie!
Przyjaciele z Katowic zagrali na wejście i zajęli się całą oprawą muzyczną. Dodatkowo mi samej chciało się już płakać jak widziałam łzy w oczach Izy słuchąjacej przysięgi przyszłego męża. Wow kocham prawdziwe emocje, prawdziwą miłość! 

Wedding ceremony in Siwy Dym

By the way it’s second wedding the same year and place, but totally different. Month difference, and whole situation in pandemic times, number of guests and restrictions totally changed. 
Iza and Salomon got married outdoor under shed! Wow it was really nicely organized and any details. In place where was ceremony the view was  construction site however they menage that. Imagine how Iza was shocked when she saw it while before whole event… Above all they masked it fantastic! 
Friends from Katowice played when bride walked on the aisle. In addition I wanted to cry when I saw tires in Iza’s eyes listening vows from her future husband. Wow I love real emotions, real love! 

Zdjęcia grupowe - must have!

Jedno z punktów wydarzenia, które musi się odbyć – zdjecia grupowe. No właśnie jak wiadomo każdy chce mieć zdjęcie z Parą Młodą na pamiątkę, ale też nie każdy lubi zdjęcia. Jakkolwiek jeśli chodzi o tą część programu, to nigdy nie zmuszam, jest ogłoszone i kto ma ochotę to robimy! 
Babcia Salomona jak widać na załączonym obrazku –  uwielbia pozować – szalona dusza w oknie ;).
Zawsze też staram się, żeby Was nie wykończyć tym pozowaniem z uśmiechem numerem pięć. A w zasadzie chodzi o Parę Młodą, której więdną już nogi, bo 100 osób chce mieć zdjęcie. Z tego powodu pozujemy też w większych kolektywach na przykład – ekipa z ogólniaka na jednym zdjęciu, koledzy z pracy na kolejnym. Aczkolwiek V.I.P-y mają też tyle zdjęć ile chcą – w różnych układach, tak jak tutaj świadkowie, później druchny, rodzina itd. Z doświadczenia widzę, że to działa i wszyscy są zadowoleni, a my możemy szybko wrócić na parkiet, bądź jeszcze się wymknąć na krótką mini sesją ślubną w kawałek zieleni. Zdecydowanie wszystko zależy też od pory roku i jak nam światło pracuje, a tutaj akurat akcja odbyła się w sierpniu więc dość długi dzień i sporo światła. Wyzwaniem natomiast było znalezienie kawałka miejsca w cień.

Group pictures with guests - must have!

One point of the event, that is must have – group pictures. As known everyone wants to have photo with wedding couple, but not everyone like photos. However if we speak about this part of program, I never push anyone, it’s announced and who wants then we go! 
Salomon’s grandma as you see loves posing – crazy soul in the window.
I always try that You wouldn’t be so exhausted by posing with smile no#5 . Most importantly it’s about wedding couple and 100 or more people wants picture. That’s why we do it in bigger collective for example – crew from high school at one picture, coworkers at the next one. 
Obviously V.I.P. has as many pictures as they want – in different compositions, like here witnesses, bride maids, family etc. From my experience I see that it wors and everyone is happy, and we can come back quicker on the dance floor or jump for short mini wedding photoshoot in some greenspace. Certainly everything depend on season of the year and how light works, and here action was hapenning in August so we had long day and a lot of light. Further the challenge poin was to find space withot sunlight. 

Wesele w Altanie Siwy Dym

Wspólne krojenie torta, zabawy przy stołach podczas części kulinarnej, które prowadził Krzysiek Kacprowicz (Master of ceremony). Pewnie wielu z Was zna tą zabawę z wielkim prezentem dla Pary Młodej z rymowanką, ale zawsze jest śmiesznie jak osoba musi wybrać kogoś kto pasuje do opisu wiersza…

Wesele in Altana Siwy Dym

Cutting a cake and fun time during dinning part led by Krzysiek Kacprowicz (Master of ceremony). Maybe you know already this game with present for wedding couple with rhymes, but it’s always funny when the person needs to pick up someone from the crowd matching the description…

Suknia/dress: Atelier Impresja Rzeszów
garnitur i akcesoria Pana Młodego: Vistula
Dekoracje + kwiaty/ decorations + flowers: Kuźnia kwiatów dekoratornia
Miejsce/place: Altana Siwy Dym
DJ+wodzirej: Master of ceremony

Inne sesje, które mogą Ci się spodobać:

Spanish-French wedding in Madrid

Hiszpańsko-francuskie wesele w Madrycie Tym razem ślub w Madrycie to jakisz szalony kulturowy mix! Maria jest Hiszpanką, a Alexis jest pół Francuzem i pół Irlandczykiem.

Wesele w restauracji Miłocin Wrocław

Ceremonia Marysia i Adrian pojawili się w pięknym zabytkowym aucie. Mina Adriana prowadzącego auto – bezcenna. Ceremonia odbyła się w małym kościółku na górce. Wnętrze

error: ⓒ – ANNA LEWANDA
pl_PLPolish