Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej | Outdoor wedding in Ruda Różaniecka

Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej | Outdoor wedding in Ruda Różaniecka

️🇵🇱️

Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej

Ślub Oli i Mateusza odbył się w rodzinnych stronach Panny Młodej. Klimatyczna restauracja na wodzie, do której można dostać się pieszo pomostem z Dębowego Dworu w Rudzie Różanieckiej.  

Kiedy dowiedziałam się, że ślub będzie w moje urodziny – tym bardziej ucieszyłam się, że spędzę je w gronie cudnych ludzi.

Z Olą i Mateuszem zrobiliśmy sesję zaręczynową kiedy to przyjechali w Marcu do Wrocławia. Przy kawie, przjemnie i ciepło. Zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ. 

🇬🇧️

Outdoor wedding in Ruda Różaniecka

This wedding happened in Bride’s family town. Classic wooden restaurant on lake, where you can get by bridge from Dębowy Dwór in Ruda Różaniecka.

When I realized that wedding will be at my birthday – I was even more happy to spend this time with such wonderful people. 

Few months before we took engagement photo session in March in Wrocław. With coffee, cozy and warm. You can see pictures HERE.

🇵🇱️

PRZYGOTOWANIA

Przygotowania Mateusza były ekspresowe. Dosłownie trwały jakieś 10 minut. Raz, dwa, trzy i już był gotowy! Natomiast Oli pomagała przyjaciółka i świadkowa w jednym, trwało to trochę dłużej (bo wszyscy wiemy, że kobiety potrzebują więcej czasu, żeby pokazać swoją urodę, często włożyć na siebie parę dobrych warstw sukni :))

🇬🇧️

PREPARATION

As verybody know preparation isn’t something scary if you have your best friends near. Kate and Rachael did a good job – making favourite coffee, doing make up and helping with the dress. I remember, that I was so much fun, cuz they have good sense of humor. So that’s why even with a little bit of stress The Bride had big smile on her face. 

Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej
ślub w Rudzie Różanieckiej_8
ślub w Rudzie Różanieckiej_10
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej

🇵🇱️

CEREMONIA

Ślub plenerowy  – to mój ulubiony styl ceremonii. Wiele razy świetnie logistycznie, wszystko w jednym miejscu, co jest dużym ułatwieniem dla gości m.in.

Pamiętam jak Mateusz już się nie mógł doczekać przyjścia Oli i był tak podekscytowany!

Melodia Rubika grana na żywo rozbrzmiewała po całym lesie i okolicy niesiona przez wodę w okoł. Wszyscy zwrócili się w stronę brzegu, aby czekać na ważny moment. Tato przeprowadził piękną Olę przez całe molo i oddał w ręce przyszłego męża. 

Ceremonia była bardzo osobista, dużo wzruszeń i dobrych emocji. 

🇬🇧️

CEREMONY

Outdoor wedding – is my favourite style of ceremony. Many times is great logisticly, everything in one place, what is big help for guests for expl.

I remember how Mateusz couldn’t wait when Ola will come finally. He was so excited!

Rubik’s melody playing live was hearing in all neighbourhood driven through water around. Everyone turned to shore, to wait for this important moment. The Bride’s Dad took her through all bridge and he gave his daughter’s hand to husband to be. 

Ceremony was really personal, many affections, a lot of good emotions.

ślub w Rudzie Różanieckiej_52
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej
Ślub plenerowy pod Dębowym Dworem w Rudzie Różanieckiej

🇵🇱️

ZABAWA

Jedną z rzeczy, które mi utkwiła było JEDZENIE. Wow, przepięknie podane, smaki cieszyły podniebienie i kubki smakowe, a do tego NORMALNE porcje (bo Polska słynie przecież z TONY jedzenia na weselach, której nie da się przejeść). Można było spróbować więcej potraw w mniejszych ilościach. 

Tym razem zrobiliśmy „foto budkę” z instaxem bez księgi gości, a zdjęcia były rozdawane gościom na pamiątkę.

Co śmieszne, okazało się, że właścicielem restauracji jest kolega Oli ze szkolnej ławki 🙂

🇬🇧️

RECEPTION

One of the things that is important on weddings that I remember was amazing – was FOOD. Wow, beautifuly given, flavours, this nice taste, and with this NORMAL portion. (Poland is famous with TONES of food that no one is able to eat). So you could try more different meals in smaller portions. 

This time we didd „photo booth” without memory book, just as gift for guests. 

What was funny, owner of the restaurans was Ola’s firend from school 🙂

Close Menu
error: ⓒ – ANNA LEWANDA